I m a bitch and you know I wouldn t want it any other way
poniedziałek, 13 lutego 2012

Od środy ktoś mi konsekwentnie po co najmniej trzy razy dziennie napierdalał na komóreczkę z zastrzeżonego. Ja konsekwentnie nie odbierałam, bo z zasady zastrzeżonych nie odbieram. Ale w końcu mnie natchło że może to jednak ważne, skoro ktoś tak uparcie wydzwania, więc nacisłam zieloną słuchaweczkię, po czym słyszę, że dzień dobry bełkotu bełkotu, nazywam się Klaudia Jakaśtam bełkotu bełkotu, dzwonię z banku ING bełkotu bełkotu i czy możemy chwilę porozmawiać. Panienka generalnie miała zaśpiew z serii „tu radio Przeddupie Górne” więc kilka razy poprosiłam żeby powtórzyła bo ciężko było zrozumieć o chuj jej chodzi, ale jak już  przeszła do meritum to wyjebało mnie z kapci. GDYŻ:

„Otóżżży proszeeeuuu paniiiy, dzwonieuuuy gdyży dywya latay temuuuy wypeuuuyniałay pani  naszyouuuy anykieteuuu i zguuuosiłay paniy zaintereeesowanie naszymi produktami finansowymi, czy może kontaktowauuu sieuuuyyy z paniouuuu od tego czasu naszy kąsulntanty wy sprawiey…”

O żeż kurwa jego mać… DWA LATA TEMU? DWA JEBANE LATA TEMU? Naprawdę, działacie jak błyskawica, ja pierdolę, wypełniłam ankietę ledwo dwa lata temu i szast-prast, jeszcze dobrze nie odeszłam od kompa a już zadzwoniła do mnie pani w tej sprawie. I całe szczęście, gdyż jak wiadomo  ING jest to JEDYNA instytucja finansowa świadcząca usługi na polskim rynku więc gdyby ta pani nie zadzwoniła to chuj, nigdzie indziej sobie pożyczki nie wezmę. I w ogóle SKĄD bank ING bierze takie tępe pretensjonalne kurwy? Czy podczas naboru dają ogłoszenia „ING  poszukuje tępych pretensjonalnych i wyjątkowo irytujących kurew o piskliwym głosie” czy też zatrudnionym panienkom robią lobotomię a potem poddają je specjalnym szkoleniom? Ośrodki w których odbywałyby się takie szkolenia zlokalizowane musiałyby być w najgłębszych ostępach puszczy białowieszczańskiej, gdyż osiągnięcie takiego stopnia piskliwości i pretensjonalności nie jest możliwe w zaludnionej okolicy, a to ze względu na bardzo wysokie ryzyko zajebania tępym narzędziem przez przypadkowego świadka. I czy naprawdę nikt tępej kurwie nie powiedział, że dość ciężko jest ją zrozumieć, bo przez tę idiotyczną intonację trzeba się mocno skupić na wypowiedzi, a generalnie nie jest to proste ze względu na narastające z powodu idiotycznej intonacji wkurwienie.  I co mnie najbardziej rozjebało, kiedy (żeby się pani pozbyć) powiedziałam, że mam wykształcenie podstawowe, nie pracuję oraz ni chuja nie planuję podejmować pracy w przyszłości, pani wyjątkowo protekcjonalnym tonem wyśpiewała w swojej wkurwiającej manierze, że „niesytety oferteuy swojouy kierujemy do osóóóbbby AKYTYWYNYCHY zawodooowoooy wieucccyyy niestety zmuszonay jestemy pani odmówićććy. Po podjeuuuciuuy akytywnościy zawodooowejy proszeeeuuu sieuuu zguosićććy do naszychy regionalnychy przedstawicieli”. W tym momencie ochujałam z zachwytu. Dzwoni do mnie panienka, bo niemal dwa lata temu, potrzebując wziąć pilną ale niedużą pożyczkę, wypełniłam jakąś jebaną ankietę w której podałam swój numer, więc kurwa dzwoni do mnie po upływie niemal dwóch lat i mi mówi tonem niespełnionej i niedoruchanej gwiazdy radia, że nie może mi pożyczyć pieniędzy, na które po tych dwóch latach i tak mam wyjebane. I napierdala mi od środy z zastrzeżonego po trzy razy dziennie z tej okazji.  

Jedno, co mam do powiedzenia to to, że już newafakinewa nie skorzystam z żadnych usług ING, bo na samą kurwa myśl o kontaktach z ich przedstawicielami czuję narastajouuucouuuy żouuudzeeeuuuy morydu.

Dzizaskurwajapierdole, no.

16:41, nimfabo
Link Komentarze (11) »
 
1 , 2