I m a bitch and you know I wouldn t want it any other way
piątek, 27 grudnia 2013

Rybki moje złote, poniewczasie nieco, ale z całego serduszka wszystkim moim niefejzbuczkowym czytaczom życzę dużo dobrego. A czego dokładnie to niech se już każden sam wybierze.

W ramach przeprosin opowieść romantyczna:

Otóż w okolicach Wszyskichświętych przypomniało mi się w tesko na stoisku z chryzantemamy (tylko 1,99 za donicę), jak swego czasu przy cmętarzu kupowałam se kwiaty do domu, bo tam majo najładniejsze, najświeższe i najtańsze. W towarzystwie Mężczyzny se kupowałam - a dokładnie to było tak, że ja se kwiatów miałam nawybierać, a Mężczyzna płacił, bo to Dziękobiet był. I jak już se nabrałam pół wiadra tych tam tulipanów, i jak przyszło do płacenia, to Pani Kwiaciarka do mje rzecze:
"W ramach promocji dorzucam DWA ZNICZE GRATIS".
Na co Mężczyzna odparł z entuzjazmę:
"Znakomicie, zrobimy sobie romantyczną kolację przy zniczach".

Był to Dziękobiet, którego do końca życia nie zapomnę.


18:28, nimfabo
Link Komentarze (2) »