I m a bitch and you know I wouldn t want it any other way

NIECODZIENNE

środa, 25 marca 2009

Przede wszystkim informuję, iż w dniach 23-26 kwietnia tego roku dostępna będę jedynie dla wybrańców, albowiem ze Stolycy przyjeżdża, z od stu lat zapowiadaną wizytą, moja Szanowna Pszyjaciółka M. :)  Kto mnie bliżej zna ten wie, jak ważne i radosne jest to dla mnie wydarzenie.

W związku z tym, że M. była w Szczecinie tylko raz i nie widziała za dużo (byłyśmy zbyt zmęczone nocnym zwiedzaniem wnętrz szczecińskich knajp), ogłaszam niniejszym KONKURS:

Co uważacie w naszym pięknym mieście portowym za warte zobaczenia? Opracowane mam obowiązkowe punkty programu w postaci piwa w przyknajpianym ogródku na Wałach, ciemnego piwa w przyknajpianym ogródku u zaprzyjaźnionego Francuza na Deptaku Bogusława i piwa na moim balkonie z widokiem na drugi brzeg Odry, ale chciałabym też, żeby M. zwiedziła fajne miejsca niezwiązane z piciem piwa na powietrzu ;)

Czekam więc na propozycje.

Do Komisji Konkursowej niniejszym powołuję Szanowną Pszyjaciółkę M., Szanownych B&B. oraz Szanowną Funię, ja zaś będę Szanowną Pszewodniczącą. Oszywiście Członkowie Komisji mogą również zgłaszać propozycje. 

Nagrodą w konkursie będzie... eee... no nie wiem, ustalę to z Komisją, ostatecznie zawsze mogę też ogłosić konkurs na pomysł na nagrodę w konkursie. Czy jakoś tak. Musimy też z Komisją przegłosować metodę głosowania i inne takie ważne komisyjne sprawy, wyznaczyć sobie odpowiednio wysokie uposażenia i załatwić transmisję telewizyjną w najlepsiejszym czasie antenowym... a nie, czekajcie, to nie ta komisja.

Tak czy inaczej, moi mili Czytacze, i ci ze Szczecina i ci spoza, czekam na Wasze pomysły :)